Catherynne M. Valente - Palimpsest

Wydawnictwo: Mag
Tytuł oryginału: Palimpsest
Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Data wydania: 30 lipca 2010
ISBN: 978-83-7480-176-8
Oprawa: twarda
Format: 125 x 205 mm
Liczba stron: 320
Cena: 35,00
Rok wydania oryginału: 2009
Seria: Uczta wyobraźni

Opis:

Między życiem i śmiercią, snem i jawą, przy dworcu kolejowym poza krańcami świata znajduje się miasto Palimpsest. Trafienie do niego jest cudem, tajemnicą, darem i przekleństwem; podróż jest zastrzeżona dla tych, którzy zawsze wierzyli, że istnieje jeszcze inny świat poza tym, który na co dzień postrzegamy. Ci, który dane jest do niego trafić, zostają naznaczeni – po upojnej nocy na ich skórze pojawia się wytatuowana mapa cudownego miasta. Do tego królestwa pociągów-widm, lwich kapłanów, żywych kanji i kanałów pełnych śmietanki przybywa czworo podróżnych: Oleg - ślusarz z Nowego Jorku; November – pszczelarka; Ludovico – introligator, specjalista od oprawiania białych kruków; i młoda Japonka imieniem Sei. Każde z nich straciło coś ważnego – żonę, kochanka, siostrę, cel w życiu. to, co znajdą w Palimpseście, przejdzie ich najśmielsze wyobrażenia. Cudownie napisany i zachwycająco pomysłowy „Palimpsest” to książka dla wszystkich tych, którzy kochają stare mapy i odczuwają tęsknotę na dźwięk turkoczącego nocą pociągu. Współczesne arcydzieło, opowiedziane niepowtarzalnym głosem i z wyjątkową wrażliwością.

Nominowany do nagrody Hugo, finalista nagrody Locus, "Palimpsest" ukazuje się 30 lipca w ekskluzywnej serii Uczta Wyobraźni.

W „Palimpseście” Catherynne M, Valente po prostu zwaliła mnie z nóg mistrzostwem w posługiwaniu się językiem – gęstym, opanowanym, narkotycznym, odpowiednim dla opowieści o dziwnej miłości i oglądanych w halucynacjach miastach” – pisze Warren Ellis, autor „Transmetropolitana”

„Opowieści sieroty” wprowadziły czytelników w niepowtarzalny i odurzający świat wyobraźni Catherynne M. Valente. Tym razem autorka tworzy lirycznie erotyczne miejsce magiczne, w którym groteska miesza się z pięknem, a podróż do niego zaczyna się od pocałunku nieznajomego…

Recenzje:

Biorąc do ręki teksty Valente przygotowani jesteśmy na literaturę napisaną w sposób ujmujący i piękny, gdzie słowa są tak dobrane i wyważone, że czytelnik zapomina o otaczającym go świecie. Używany język potęguje wydźwięk poruszanych przez autorkę spraw. Zharmonizowanie ze słowem pisanym mowy o różnych rodzajach i przedmiotach miłości, oddaje uczucie jakie istnieje pomiędzy bohaterami książki. Emocje aż kipią ze stronic, a miasto Palimpsest kusi jak zakazany owoc kolejnych emigrantów. Jednak powstaje ono wówczas, gdy ludzie są razem i się jednoczą. Gdy potrafią ze sobą żyć i współdziałać.

Autor: Piotr Młynek